WRESZCIE FINAŁ

I wreszcie finał, w którym twórca rozmawia zza kadru z Anną Magnani (scena ta, do której epilog dopisało nie­bawem życie, uchodzi dziś powszechnie za symboliczny wyraz pożegnania wiel­kiej aktorki ze światem kina).Ekranowa obecność Felliniego w „Rzymie” stanowi samoprezentację upozowa- ną na autentyczność, a więc „bycie sobą”. W związku z tym identyfikujemy ją łatwo z osobą reżysera, znosząc barierę jej tekstowego wykreowania . Kino współczesne operuje jednak nie tylko konwencją „ja” podobnego. Dostarcza także licznych przykładów autokreacji przekornych czy wręcz prowokacyjnych. Filmowe zwierciadło dwutekstu, które ustawia dla siebie autor, bywa zwykłe, ale może być i krzywe. Ekranowy wizerunek staje się wówczas dla swego real­nego odpowiednika przeciwtekstem.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.