TRANSMISYJNY SYSTEM GATUNKÓW

„Upiory” Ibsena, „Biesy” Dostojewskiego, „Portret Doriana Graya” Wilde’8, „Sanin” Arcybaszewa i „Dama pikowa” Puszkina. Właśnie ów działają­cy niczym paś transmisyjny system gatunków sprawia, że – z wyjątkiem przed­sięwzięć awangardowych – niemal cały adaptowany materiał literacki funkcjo­nuje w kulturze filmowej tamtego okresu w wysoce zunifikowany sposób.Sztuka filmowa lat 1900-1930 nie powielała bynajmniej, jak to niekiedy powierzchownie ujmowano, zdobyczy artystycznych XIX-wiecznej prozy powie­ściowej.Właściwy tej ostatniej repertuar technik i chwytów narracyjnych był raczej układem odniesienia wyznaczającym kierunek własnych dążeń i as­piracji twórczych filmu. Aby dorównać kunsztowi opowiadania literackiego, rjaleźało nie jak dawniej kalkować osiągnięcia cudze, lecz – odkrywać spo­soby własne, specyficznie filmowe.


 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.