SUMA NAROSŁYCH NIEPOROZUMIEŃ

Suma narosłych ówcześnie wokół tego dzieła „kontekstualnych” nieporozumień i ortodoksyjnie zorientowanych nadinterpre­tacji zaciążyła w pewnej mierze na dalszych losach recepcji tBgo dzieła, narzucając jej pytania niekoniecznie najważniejsze i problemy w gtunoie rzeczy pozorne. Utwór stawał się przy tym zaledwie pretekstem. W zależności od tego, jak ją interpretowano, była więc „La strada” wymownym świadectwem katolickości i franciszkanizmu jej autora, bądź też niepodważalnym argumen­tem mającym dowodzić zdrady neorealistycznych ideałów sztuki filmowej.Poaijając oba stanowiska jako w niewielkim stopniu pomocne przy odczy­taniu saaego dzieła, spróbujmy przyjrzeć się uważniej poszczególnym ele­mentom Jego konstrukcji i uchwycić niektóre znaczeniowotwórcze właściwości wynikłe z pełnionej’ przez nie w granicach struktury filmowej funkcji arty­stycznej.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.