ŚMIAŁE TWORZENIE

Filmowcy tworzyli wtedy śmiało, zaczepnie, interesująco i co naj­ważniejsze w sposób dojrzały artystycznie. Jest faktem, że ówczesne kino adaptowało bez kompleksu niższości wiele głośnych tekstów literackich: za­równo współczesnych, jak i należących do kanonu rodzimej literatury. Chodzi jednak o coś więcej – o rangę samego filmu i nowy status jego autora. Adap­tując renomowane tytuły literackie, film szukał potwierdzenia swej rosnącej rangi artystycznej i trzeba przyznać, że w wielu przypadkach potrafił ten szybki awans przekonująco uzasadnić. Podobny awans, któremu towarzyszyła analogicznie zaprojektowana relacja „film – autor – literatura”, dokonał się wtedy także w wielu innych kinema­tografiach. Filmowiec adaptujący utwór literacki i kreujący siebie na arty­stę odcisnął głębokie piętno na całej współczesnej praktyce adaptacyjnej,po­wołując do istnienia jej nowy wariant. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.