ROZMOWA PO ANGIELSKU

Dwaj arystokraci, de Boleldieu i von Rauffenstein – jak przystało na gentlemanów – rozmawiają ze sobą po angielsku. Język angielski nie* tylko pełni w tym momencie subtelną rolę neutralnego instrumentu negocjacji, ale i w naturalny sposób zbliża rozmówców, wyłączając ich towarzyską konwer­sację (jako wspólny język klasy, do której obaj należą) z przymusu mówienia po niemiecku lub po francusku, czyli w językach wojennego konfliktu. O nie- trwałości i sztuczności owego konfliktu niemczyzny i francuszczyzny przeko­nuje się osobiście Marechal, Nie znając niemieckiego, podczas ucieczki naj­pierw toczy on naturalną rozmowę z wirtemberską krowiną, a potem bez trudu porozumiewa się z niemiecką wieśniaczką, Elsą (Oita Parło). „W obozie nie rozumiałem ich mowy – zwierza się Marechal Rosenthalowi – ale kiedy ona mó­wi, rozumiem wszystko”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.