POLSKA KINEMATOGRAFIA PRZEDWOJENNA

Polska kinematografia przedwojenna nie notuje wprawdzie w dziedzinie ekranizacji żadnych wybitnych osiągnięć, ale zarówno w swych potknięciach, jak i w nielicznych dojrzałych dokonaniach („Młody las”, „Róża” i „Granica Lejtesa, „Dybuk” daszyńskiego, „Strachy” Cękalskiego i Szołowskiego) stano­wi niemal poglądową ilustrację adaptacyjnego wzorca epoki. Dotyczy to tak­że filmów, których nie kojarzy się na ogół z adaptacjami, takich jak: „Papa się żeni”, „Robert i Bertrand”, „Halka”, „Królowa przedmieścia” czy benefis aktorski Ludwika Solskiego „Geniusz sceny”. Przy wszystkich dostrzegalnych słabościach każdy z tych filmów posiada jeden niewątpliwy atut. Jest pierwszorzędnie atrakcyjny, tu i ówdzie nawet dla dzisiejszego odbiorcy, standard wykonania.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.