Witaj!

Witaj na blogu poświęconym mediom i reklamie. Znajdziesz tutaj wiele artykułów dotyczących mediów oraz funkcjonwania reklamy w Internecie. Mam nadzieję, że spodobaja Ci się wpisy jakie tutaj zamieszczam i zostaniesz moim czytelnikeim a dłużej.
Zapraszam do czytania!

 

W ZAKRESIE FUNKCJI

Dysfunkcjonalność w zakresie funkcji socja­lizującej i psychohigienicznej nie musi wiązać się z objawami patologii w rodzinie i w tych wypadkach bywa trudniejsza do rozpoznania. Na zakłócenie obu tych funkcji mogą wpływać mianowicie pewne właściwości rodziny jako małej grupy społecznej. I to zagadnienie chciała­bym rozważyć obecnie. W zasadzie rodzina jako mała naturalna gru­pa społeczna jest najlepszym środowiskiem wy­chowawczym. Wpływa na to: 1) skład rodziny, jej mała liczebność i możność stałego kontaktu bezpośredniego „twarzą w twarz” wszystkich członków, 2) kierownictwo spoczywające w rę­kach pary małżeńskiej połączonej więzami mi­łości i przyjaźni, stanowiącej dla dzieci wzory osobowe do identyfikacji, 3) spójność rodziny związana z realizacją wspólnych celów i powo­dująca podporządkowywanie lub harmonizowa­nie indywidualnych celów z celami grupy, 4) wzajemne silne powiązania uczuciowe między wszystkimi członkami rodziny, 5) zaspokajanie podstawowych potrzeb psychospołecznych dzię­ki postawom akceptacji, współdziałania, uzna­nia swobody i poszanowania praw.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

PEWNE CZYNNIKI

Równocześnie jednak pewne czynniki, zwią­zane ze składem rodziny, dynamiką jej stosun­ków wewnętrznych czy niewłaściwymi wycho­wawczo postawami rodziców, mogą wpływać na obniżenie jej wydolności wychowawczej. Czyn­niki te mogą powodować zaburzenia w zacho­waniu dzieci, a nawet w kształtowaniu się pod­stawowych struktur osobowości. I na te sprawy należy zwrócić uwagę przy analizie genezy za­burzeń zachowania u dzieci, aby móc im prze­ciwdziałać i zapobiegać, a rodzinie współczesnej pomóc w wywiązywaniu się z odpowiedzialnych społecznie zadań.Jednym z czynników zakłócających spełnia­nie funkcji socjalizującej i psychohigienicznej mogą być zmiany w strukturze rodziny. Rodzi­na jest grupą naturalną, która rozwija się i przekształca.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

WPŁYW ZMIAN W STRUKTURZE RODZINY

Przechodzenie rodziny przez kolejne fazy związane jest z okresami ewolucji i inwolucji w życiu jej członków. Jak wiemy, w życiu rodziny można wyróżnić następujące fazy: faza małżeńska pierwotna, obejmująca okres do urodzenia się pierwszego dziecka, faza rodzicielska związana z jego okresem przed­szkolnym, faza rodzicielska okresu szkolnego, faza rodzicielska okresu dorastania, faza mał­żeńska wtórna — po usamodzielnieniu się dzieci i faza małżeństwa emeryckiego, gdy już przy­najmniej jedno z małżonków jest na emery­turze.Jak wynika choćby z wyliczenia faz w życiu rodziny, termin „struktura” jest dość niedogod­ny dla jej charakterystyki, bo w poszczególnych , fazach różny jest jej skład ze względu na wiek, płeć, liczbę członków, różny też układ stosun­ków wynikający z ról i pozycji oraz charakter wzajemnych kontaktów. Struktura podlega za­tem zmianom wraz z rozwojem rodziny.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

DLA SPEŁNIENIA FUNKCJI

Nie­mniej dla spełnienia wychowawczej funkcji wobec dziecka podstawę stanowi para małżeń­ska, para rodzicielska, i ze względu na tę parę mówimy o rodzinie pełnej czy niepełnej w przy­padku braku któregoś z rodziców.Rodzina dzięki stałości składu osobowego da­je dziecku oparcie i poczucie bezpieczeństwa.Stabilność środowiska rodzinnego stanówi bar­dzo ważny czynnik równowagi emocjonalnej i zdrowia psychicznego dziecka. Rozbicie rodzi­ny przez śmierć, rozwód czy separację rodzi­ców stanowi zawsze szok i pozostawia u dziecka trwały uraz, który może być tylko łagodzony. Jest to istotny problem społeczno-wychowaw­czy, zważywszy że w co ósmej rodzinie w na­szym kraju brak któregoś z rodziców. Ojców brak w 9 na 10 rodzin niepełnych, a w co dzie­siątej rodzinie niepełnej dzieci chowają się bez matki. Wśród wychowujących się wyłącznie z matką bądź z ojcem najwięcej jest jedyna­ków.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

ROZŁĄKA Z JEDNYM Z RODZICÓW

Nieco mniej jest niepełnych rodzin z dwoj­giem dzieci. Główną przyczynę niepełności ro­dziny stanowi jej rozbicie w wyniku rozwodu. Wśród rozwodzących się 39% małżeństw ma jedno dziecko, a 18% dwoje dzieci. Rozwodzą się ludzie, którzy mają za sobą ponad 15 lat małżeństwa (31%), w okresie 5—9 lat (24%) i 10—14 lat (19%) po zawarciu małżeństwa.Rozłąka z jednym z rodziców może doprowa­dzić do pojawienia się u dziecka lęków, do utra­ty poczucia bezpieczeństwa. Rozbicie rodziny może wywołać też depresję, moczenie nocne i szereg innych objawów nerwicy. Wielu bada­czy wskazuje, że przeżycie, jakim jest dla dziec­ka rozbicie rodziny, stwarza również sprzyja­jące warunki dla aspołecznego zachowania się. Dzieje się tak nie tyle na skutek samego faktu rozłączenia z którymś z rodziców, ile z powodu rozdźwięków w rodzinie, które towarzyszą za­istniałej sytuacji.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

ATMOSFERA NAPIĘCIA

Atmosfera napięcia i dyshar- monii działa na dziecko bardzo niekorzystnie. Dom przestaje dawać poczucie bezpieczeństwa, którego źródłem był dotychczas wzajemny zwią­zek emocjonalny rodziców, ich wzory osobowe oraz reprezentowany przez nich świat wartości. Gdy ten ustabilizowany system podlega proceso­wi dezintegracji i rozbicia, młodzież może szukać oparcia poza domem, staje się bardziej podatna na wpływy z zewnątrz — grup rówieśniczych. Dąży do rozładowania wewnętrznego napięcia, co może przybierać różne formy nie akceptowa­nego społecznie zachowania (agresja, samobój­stwa, narkomania czy kolizje z prawem).W rodzinach, w których panuje zgoda, dzieci rzadziej wykolejają się. Natomiast na wykole­jenie bardziej narażona jest młodzież z rodzin, w których pożycie rodziców nie jest szczęśliwe.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

NIEZGODA I BRAK MIŁOŚCI

Niezgoda i brak miłości w stosunkach interper­sonalnych wiążą się z rozwojem skłonności do zachowań aspołecznych. Niemniej dobre sto­sunki z jednym z rodziców mogą łagodzić szko­dliwe następstwa kłótni i awantur w nieszczęś­liwej rodzinie. Im dłużej trwają nieporozumie­nia w rodzinie, tym silniejszy jest ich ujemny wpływ na dziecko. Jeżeli jednakże dziecko znaj­dzie się później w warunkach, które cechuje harmonia, przestaje mu zagrażać niebezpieczeń­stwo wykolejenia się. O związku między bra­kiem harmonii w rodzinie a działaniami aspo­łecznymi decydują też w znacznym stopniu wpływy szerszego środowiska. Na wpływy śro­dowiska lokalnego przy wykolejaniu się mło­dzieży zwraca uwagę Clinard. Młodzież podat­na jest wówczas na oddziaływanie aspołeczne grup rówieśniczych.W przypadku rozbicia rodziny nakładają się na siebie dwojakiego typu sytuacje traumatyzujące dzieci.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

KONFLIKT MAŁŻEŃSKI

Jedna to poprzedzający rozbicie rodziny konflikt małżeński, który ono przeżywa jako zagrożenie, przy czym najgroźniejsze dla dziecka jest wciąganie go w pole konfliktu i roz­grywki małżeńskie; druga sytuacja traumaty- zująca — to wzrastanie potem w rodzinie nie­pełnej, z jednym zamiast dwóch wzorów osobo­wych, co utrudnia odpowiednią identyfikację i w zależności od wieku dziecka pozostawia różny ślad w jego osobowości. W podobnej sytu­acji znajduje się dziecko, które zostało osiero­cone przez jedno z rodziców.Natomiast mniej traumatyzująca jest sytuacja powtarzającej się lub długotrwałej nieobecności ojca, związana często z wykonywanym zawo­dem czy biegiem życia (np. zawód marynarza czy służba wojskowa ojca), bądź braku ktoregos z rodziców spowodowanego przewlekłą chorobą.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

WPŁYW EMOCJONALNEJ WIĘZI

Pozostała z dzieckiem osoba może stwarzać sy­tuacje wychowawcze kompensujące skutki nie­obecności drugiego z rodziców.Wpływ struktury rodziny na tworzenie się osobowości dziecka jest więc nierozerwalnie związany ze stosunkami, jakie w niej panują. Ich analizie poświęcimy teraz nieco uwagi.Podstawą równowagi i stabilności układu sto­sunków w grupie rodzinnej jest równowaga i stabilność wzajemnych stosunków między małżonkami, opartych na obopólnej atrakcyj­ności i akceptacji. Układ w grupie dwuosobo­wej, czyli diadzie, jest stabilny, gdy obie osoby doznają zadowolenia.Więź między małżonkami ma podstawowe znaczenie dla całokształtu stosunków założonej przez nich rodziny, szczególnie zaś dla rozwoju osobowości dzieci. Jeśli parę małżeńską łączy silna więź, małżonkowie akceptują się i cenią wzajemnie, każde z nich czerpie zadowolenie z wymiany uczuć i wzajemnego zaspokajania potrzeb psychospołecznych, to po narodzeniu się dziecka istnieje podstawa dla kształtowania się prawidłowych stosunków między rodzicami i dzieckiem.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

RÓWNOWAGA I STABILNOŚĆ

Zrównoważona i stabilna diada przekształca się w równie zrównoważoną, opar­tą na pozytywnych związkach triadę.Jeżeli więź małżeńska nie jest dość silna, mo­że się wytworzyć dysharmonijny układ stosun­ków, np. silny związek któregoś z rodziców z dzieckiem przy izolacji drugiego z rodziców. Niestabilna diada podstawowa prowadzi do po­wstania niestabilnej triady, w której istnieje jedna pozytywna diada (np. matka i dziecko) przy względnej izolacji trzeciego członka rodzi­ny. Może też powstać niestabilna i niezrówno­ważona triada, w której brak jest stabilnej diady, a więc nie ma dwu członków grupy wzajem­nie obdarzających się równie pozytywnymi uczuciami. Na przykład żona ciąży uczuciowo ku mężowi, ale mąż darzy uczuciem córkę, ta zaś szuka wzajemności dla swego uczucia u mat­ki, która nie odpowiada jej tym samym.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn