MYŚL O ZYSKOWNEJ REKLAMIE

Mechanizm ten daje o sobie znać nie tylko w przypadku Menzlowskiego Arnosztka. śmiałość autoironicz­nych operacji, jakie przeprowadził na sobie samym Fellini w „Notatniku reżysera” (1969) tak zaszokowała sponsorów,że co prędzej wycofali oni swoje zainwestowane z myślą o zyskownej reklamie proszków do .prania fundusze,zmu­szając stację NBC do sfinansowania kosztów realizacji filmu. Ekranowy sobowtór reżysera, w tym przypadku Tomasza Zygadły, pojawia się też w niekonwencjonalnym prologu do filmu „Odwet” (1982), aby dokonać samo­sądu na wyszarpniętym,za kołnierz z widowni widzu. Tłukąc go na naszych o- czach, twórca opatruje całe zajście następującym komentarzem: „To dla two­jego dobra,szczeniaku.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.