HOLLYWOODZKIE WYBRYKI

Nie zamierzam bynajmniej bronić adaptacyj­nych wybryków hollywoodzkich ani też rodzimych skandali w rodzaju „Wiatru od morza” czy kończącego się happy endem „Janka Muzykanta” (oba z 1930 roku). Ogromna Jest ilość bezwartościowych obrazów, których twórcy nie tyle czerpią z literatury, ile raczej bezwstydnie na niej żerują. Nie wolno jed­nak zapominać, Ze po adaptatorach-kopistach pozostały nie tylko setki tu- zinkowych, słusznie dzisiaj zapomnianych ekranizacji, ale i filmy znaczące,a niekiedy nawet wybitne.W interesującej nas synchronii rozwojowej, od przełomu dźwiękowego do mniej więcej połowy lat pięćdziesiątych, pojawiło się w kinie światowym wiele doniosłych osiągnięć adaptacyjnych. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.