EKRANOWY SOBOWTÓR

Ekranowy sobowtór domaga się pamięci o swoim pozafŁlmawym odpowiedniku. Jeżeli widz nie dostrzeże tej zależności – nie uzyska związanej z nią puli znaczeń. Świat przedstawiony i świat realny nie wymienią się na jego oczaćh w przewidziany sposób rolami. Można nie zauważyć, że osobą, która zostaje ostrzeżona przez bohatera „Żywota Mateusza” (1967) przed nadchodzącą burzą, jest właśnie Witold Leszczyński, że postać czytająca „Trybunę Ludu” w lon­dyńskim metrze („Na samym dnie”, 1970) to Jerzy Skolimowski, że terapeutę w „Palcu bożym” (1973) kreuje twórca tego filmu Antoni Krauze, a pokoleniową identyfikację z bohaterami „Indeksu” i „Kung-fu” (1977 1 1979) podkreśla własnym udziałem Janusz Kijowski. Ale wówczas odbiorca nie wyłowi zawartej utworze ważnej wskazówki interpretacyjnej, gubiąc pewien istotny trop lek­turowy całości.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.