BOGACTWO ARGUMENTÓW

Generalną li­nię jego rozwoju wyznacza przekonanie o odmienności i nieuchronnej nietoż- samrjśGi każdego rezultatu adaptacji w stosunku do adaptowanego utworu li­terackiego. Uprzedzając dalsze wywody przyznam od razu, że jestem zwolennikiem takiego, właśnie podejścia do problemu adaptacji filmowej. Studiowanie różni’., zarówno systemowych, jak i pozasystemowych, bywało w tym względzie o wiele hard/iej pożyteczne niż postawa ‚normatywna, zorientowana jedynie na daremni’: postulowaną identyczność utworu literackiego i filmu.Nie chodzi tu o żadne z góry powzięte założenie. Tym, co najbardziej przekonuje do takiego ujęcia zjawiska adaptacji.Jest raczej bogactwo ar­gumentów, Jakie zdołał uruchomić wspomniany nurt refleksji w ciągu ponajl pół­wiecza swego rozwoju.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.