BLIŻEJ FENOMENU

Inaczej w przypadku adaptatora filmowego w roli artysty.Tu­taj nasza sztuka filmowa z lat 1955-1965, począwszy od „Pokolenia” (1955) aż po „Rękopis znaleziony w Saregossie”, „Salto” i „Popioły” (1965), zna­lazła się w awangardzie najambitniejszych ówczesnych dokonań. Nie jest Żad­ną przesadą twierdzenie, że formacja artystyczna zwana polską szkołą filmo- ‚ wą wniosła do dorobku kinematografii światowej poważny wkład w sferze kształ­towania nowego typu relacji między kinem a literaturą. Spróbujmy przyjrzeć się bliżej temu fenomenowi wychodząc od spostrzeże­nia, iż moment adaptacyjnej więzi utworu filmowego z indywidualnym tekstem literackim, czyli układ „dzieło-dzieło”, nie wyczerpuje jego związków z domeną literatury. 0 wiele swobodniejszy niż u poprzedników rodzaj zależno­ści łączących film z adaptowanym tekstem nie przeszkadza temu, że uniwersum literatury na różne sposoby przenika w struktury znaczeniowe dzieł szkoły polskiej – nie tylko będących, ale też i nie będących adaptacjami konkretnych tekstów. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Hej 🙂 Jestem Kate, i prowadzę bloga o reklamie w mediach. To temat ciągle aktualny i na czasie dlatego myślę, że moje wpisy Cie zainteresują.
Jeśli podoba Ci się mój blog to zostaw łapkę w gore na Facebooku albo komentarz sprawi mi to wielką radość 🙂

You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.